Kategoria: Przepisy

Zupa z kurkami
Proszę nie jęczeć, że zimno, że deszcz, że jesień idzie. Proszę się przejść na najbliższy bazar, popatrzeć na obfitość rolnych płodów i ucieszyć tzw. duszę. Teraz czas na ciało. Do uradowania ciała potrzebne będzie: 300 g kurek 500 g cukinii lub kabaczka 100 g ziemniaków 2 cebule 2 łyżki masła 1 łyżka oleju 1/2 łyżeczki… Czytaj dalej Zupa z kurkami

Brownies i rozwiązanie zagadki.
Zaczęło się od wiatraków, jakieś 10 km przed dotarciem do wakacyjnego celu. Wtedy zalęgła się myśl o całej tej zawiłej intrydze. Dom, który wynajęliśmy na nasze tegoroczne wakacje był nie tylko piękny i wygodny. Miał wszystko to, co wakacyjny, nadmorski dom powinien mieć, a nawet więcej. Wtedy zaczęłam robić zdjęcia, które miały Was zmylić. Puszka… Czytaj dalej Brownies i rozwiązanie zagadki.

Placek owocowy z cynamonową posypką.
Macie ochotę na placek z owocami? Cienki, kruchy spód, którego nie trzeba wałkować. Wystarczy wysypać na blachę okruchy i lekko docisnąć. Na to kilka garści pokrojonych owoców. Tradycyjnie używa się śliwek, ja dodałam brzoskwinie i moje ulubione porzeczki. No i cynamonowa kruszonka. To co, macie ochotę? Bawarski placek owocowy z cynamonową posypką 100 g masła startego… Czytaj dalej Placek owocowy z cynamonową posypką.

Cake aux fruits rouges, czyli ostatnie letnie igraszki
I znowu książka „Quiches, cakes & compagnie” z przepięknymi zdjęciami Akiko Ida oczarowała mnie swoją prostotą i ulotnym wdziękiem. Polecałam ją Wam przy okazji ciasta z cukinią i parmezanem. Dziś coś na słodko, czyli ciasto z czerwonymi owocami. U mnie porzeczki, które kocham miłością absolutną. Można je jeszcze znaleźć na ostatnich nieoskubanych krzakach. Pasują tu… Czytaj dalej Cake aux fruits rouges, czyli ostatnie letnie igraszki

Placuszki z cukinii. Błyskawiczne
Dziś błyskawiczny przepis na błyskawiczne letnie danie. Złociste, chrupiące, zdecydowane w smaku, dzięki sporej dawce cebuli. Placuszki z cukinii z sosem jogurtowym 1 spora cukinia (ok. 300g) 1 duża lub dwie mniejsze cebule 2 jajka 3 łyżki mąki sól olej do smażenia na sos: 250 ml jogurtu greckiego 1 ząbek czosnku szczypta soli kilka listków… Czytaj dalej Placuszki z cukinii. Błyskawiczne

Sardynki wędzone. Portugalskie
Sardynki to ryba, która mnie kręci. Wiedzą o tym moi przyjaciele. Niedawno odebrałam telefon, z informacją, że są! Portugalskie, drobne sardynki w sam raz do upieczenia na grillu, albo do… uwędzenia. Oto prosta domowa metoda, którą zastosował dziś Lubo z wielkim powodzeniem. Potrzebne będzie: metalowe naczynie do pieczenia, metalowy ruszt, który zmieści się do naczynia,… Czytaj dalej Sardynki wędzone. Portugalskie

Machi ka salan, czyli ryba lubi pływać
Mam za sobą doprawdy pracowite lato. Wiele nowego szykuje się w Lawendowym Domu, o czym na pewno będę Was informować na bieżąco. Dziś kilka migawek z ostatnich naszych poczynań, tym razem w cudownej restauracji Buddha w Warszawie. Tytułowa ryba pływa w aksamitnym, piekielnie ostrym i niezwykle aromatycznym sosie. Przedstawiam Wam przepis, który dostałam od Marty… Czytaj dalej Machi ka salan, czyli ryba lubi pływać

Jeśli nie macie dość… Ciasto jogurtowe z morelami
Ja wciąż nie mam. Nie zrażają mnie subtelne, acz trudno spieralne plamki morelowego soku to tu, to tam. A ciasto jogurtowe cudowne w swojej prostocie, przyjmie z radością morele i wszelkie inne owoce. Ciasto jogurtowe 350 g mąki 1½ łyżeczki proszku do pieczenia 3 jajka pół szklanki oleju 300 g jogurtu naturalnego 100 g cukru… Czytaj dalej Jeśli nie macie dość… Ciasto jogurtowe z morelami

Dzieciaki do kuchni! Pizza bardzo prosta
Muszę przyznać, że wolne dni są dla naszej rodziny pretekstem do podjadania. Zanim to jednak nastąpi, gotujemy. Razem. Uwierzcie mi, to naprawdę fajna zabawa. Trzeba jednak spełnić dwa podstawowe warunki: wybrać potrawę, którą lubicie wszyscy i nie przejmować się bałaganem. W moim przypadku trochę czasu zajęło mi zaakceptowanie tego drugiego warunku. W końcu jednak nauczyłam… Czytaj dalej Dzieciaki do kuchni! Pizza bardzo prosta

Tarte Tatin z morelami
Piękne okoliczności przyrody kierują moim życiem. Bo doprawdy, czyż można przejść obojętnie obok złocistych morelowych pagórków usypanych na straganach, nie kupując przynajmniej dwóch kilogramów? Cieszę się tym bogactwem i ładuję akumulatory na czekającą już w sieni jesień. Dziś klasyczna Tarte Tatin, z delikatnym kruchym spodem skąpanym w karmelowo-morelowym sosie. Tarte Tatin z morelami 1 kg… Czytaj dalej Tarte Tatin z morelami

Pływająca wyspa. Węgierska
Lubię polskie lato. Za to, że nieprzewidywalne. Że leje i grzmi, by za chwilę wybuchnąć upałem. Lubię polskie lato za te złote pola, za rumianki, za gorące jeziora i zimne morze. Za grzyby i jagody, za wodne rowery, ogniska i śpiewy. Za krzywe pomosty, na których nocą można oglądać gwiazdy, za świerszcze, komary, mrówki i ćmy.… Czytaj dalej Pływająca wyspa. Węgierska

Koniec żartów! Apple strudel i rozwiązanie konkursu Dilmah
Przyznam, że klasyczny strudel z jabłkami był dla mnie do niedawna przeszkodą nie do przejścia. Lecz człowiek (w tym wypadku ja) postawiony oko w oko z nieuniknionym ma dwa wyjścia – schować głowę w piasek lub podjąć wyzwanie. Wybrałam drugą opcję, przejrzałam dostępnie w sieci filmy instruktażowe, przeanalizowałam różne znane mi przepisy, zakasałam rękawy… …… Czytaj dalej Koniec żartów! Apple strudel i rozwiązanie konkursu Dilmah

Placuszki z borówkami. Od serca.
Są słodkie, puszyste, lekko chrupiące i koszmarnie tuczące. Są chętni? Ja nie mogłam się od nich oderwać… Placuszki z borówkami 1 jajko 1 żółtko 1 łyżka cukru pudru 3/4 mleka 3/4 szklanki mąki 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia szczypta cynamonu 1/2 szklanki borówek amerykańskich (lub innych owoców jagodowych) tłuszcz do smażenia Mąkę wymieszać z proszkiem… Czytaj dalej Placuszki z borówkami. Od serca.

Crème caramel
Lubię ten deser. Od dawna. No dobrze, właściwie dałabym za niego prawie wszystko (trochę koloryzuję). Pierwszy raz jadłam jakieś 20 lat temu, w Bułgarii. Okazuje się, że crème caramel to jeden z flagowych bułgarskich deserów. Dziwne… No a potem Hiszpania i flany. Ja właściwie różnicy nie widzę. Jajeczny, delikatny krem pływający w karmelu. Mmmmm. Jeśli więc… Czytaj dalej Crème caramel

Morwa
Morwa czarna brudzi palce i języki, zostawia plamy nie do sprania na koszulkach, jest bardziej wyrazista w smaku od swojej białej kuzynki. Obie płatają figle, opadając licznie na chodniki i zapiaszczone dróżki, gdy tylko spróbujecie je zerwać. Delikatne, aromatyczne, podobne do jeżyn owoce, dojrzewają właśnie teraz. Jak je znaleźć? To proste. Wystarczy podczas spaceru po… Czytaj dalej Morwa

Mrożona herbata malinowa i jeżyk
Jest taka magiczna pora w moim ogrodzie, tak ok. 18-tej. Słońce ślizga się delikatnie po lawendowym zagonie, rozświetla dzwonki i nasturcje. Krople wody z fontanny ukrytej w dzikim winie zamienia z diamenty. A dziś, doprawdy nie wiem, z jakiej przyczyny, wśród tych czarownych zdarzeń przyrody pojawił się nagle, na żwirowej dróżce, maleńki jeżyk. Szpiczasty nosek, oczy… Czytaj dalej Mrożona herbata malinowa i jeżyk

Falafel
Falafel jaki jest, każdy wie. Uwielbiam szczególnie ten z warszawskiej Samiry, na tyłach bazy MPO. Jako szalona wielbicielka cieciorki (jak to brzmi!) postanowiłam się zmierzyć z tym skromnym kotlecikiem sam na sam, we własnej kuchni. W pierwszej rundzie poległam na łopatki. Dlaczego? Bo przed ulepieniem kotlecików, cieciorkę u g o t o w a ł a… Czytaj dalej Falafel

Niezła babeczka.
W sezonie letnim w Lawendowym Domu praca wre jak w mrowisku. Wykorzystujemy piękną pogodę na plenerowe sesje, a bogactwo warzywno-owocowe, inspiruje do coraz to nowych poczynań. Tym razem w „obróbce” mamy czereśnie. Przepis na babeczki znajdziecie tutaj. Użyłam małych papilotek, do każdej nalałam łyżeczkę ciasta i włożyłam czereśnię z ogonkiem. A jak Wam się znudzą czereśnie… Czytaj dalej Niezła babeczka.
