Glazurowany udziec z indyka

22 grudnia 2018, 15:10 | Boże Narodzenie Dania główne Kuchnia Potrawy świąteczne Świąteczne Święta | 2
Glazurowany udziec z indyka

Glazurowany udziec z indyka jest doskonałym pomysłem na świąteczny obiad. Kupuję zazwyczaj udziec bez kości, ale jeśli nie uda Ci się takiego znaleźć, możesz po prostu przekroić mięso wzdłuż i usunąć kość. Mięso po upieczeniu jest wilgotne i aromatyczne. Taka pieczeń dobrze smakuje zarówno na ciepło, jaki i na zimno. Na ciepło podaję ją w grubszych plastrach, z dodatkiem pieczonych, złocistych ziemniaków. Po ostudzeniu, cienko pokrojona będzie dobrym dodatkiem do półmiska mięs. Wystarczy podać na stół chrzan, marynowane grzybki i ćwikłę i mamy gotowy dział przekąsek.

Glazurowany udziec z indyka

udziec z indyka bez kości

2 ząbki czosnku

3 łyżki tartej bułki
1 ½ łyżki majeranku
4 łyżki oleju słonecznikowego
sól

4 łyżki dżemu z fig

2 łyżki octu balsamicznego
mocna biała nić bawełniana

  1. W moździerzu utłuc czosnek z łyżeczką soli na papkę. Do papki dodać tartą bułkę, majeranek i olej. Całość wymieszać.
  2. Udziec rozłożyć na desce, rozbić mięso tłuczkiem, natrzeć solą ze wszystkich stron.
  3. Z jednej (tej wewnętrznej) strony rozsmarować papkę majerankową. Mięso zwinąć, związać nicią w zgrabny pakunek i wstawić do lodówki na noc.
  4. Następnego dnia przełożyć do brytfanny wysmarowanej łyżką oleju.
  5. Dżem z fig zmiksować z octem. Połową powstałej glazury posmarować indyka, przykryć folią aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st.C Piec ok. 1,5 godziny.
  6. Na pół godziny przed końcem pieczenia zdjąć folię, rozsmarować pozostałą glazurą i pozwolić, aby wierzch się zrumienił.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

2 odpowiedzi na “Glazurowany udziec z indyka”

  1. Katinka pisze:

    Pani Beato,
    Zycze Pani pieknych Swiat, otulonych domowym cieplem, milych chwil przy pachnacej lasem choince. Prezentow, pysznego jedzenia i tylko samych przyjemnosci. I zdrowia… Moj kochany Tato walczy w szpitalu z agresywnym rakiem, zupelnie nie moge sie z tym pogodzic, wiec zycze calej Pani Rodzinie zdrowia przez zawsze duze Z…

    Dziekuje Pani za blog, inny niz wszystkie, blog, ktory nieustannie wprowadza mnie w strefe spokoju :*
    A przepis wyprobuje, moze w Sylwestra :)

  2. Radownisia pisze:

    Na Wigilię idealny! Zobaczymy może będzie nowa tradycja Bożonarodzeniowa ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *