Kuchnia | Potrawy świąteczne | Świąteczne | Wegetariańskie

Genialny pasztet z fasoli

Bardzo, bardzo smaczny jest ten pasztet. Genialny z kiszonym ogórkiem, z chrzanem, z grzybkami w occie lub z żurawiną. Do pasztetu użyłam fasoli w puszce, bo ochota na pasztet dopadła mnie nagle i nie miałam czasu na nocne moczenie. Do pasztetu dodałam kwaskowe jabłko, polecam Szarą Renetę. Masę doprawiłam czosnkiem i majerankiem. Smacznego :)

Genialny pasztet z fasoli

[przepis]

2 puszki białej fasoli

duża cebula

jabłko odmiany Szara Reneta

łyżka majeranku

2 ząbki czosnku

pół szklanki oleju

sól

pieprz

dodatkowo

masło i bułka tarta to formy

[/przepis]

  1. Przygotować formę keksówkę. Wysmarować ją masłem i wysypać tartą bułką.
  2. Fasolę odsączyć z zalewy. Cebulę drobno pokroić. Jabłko obrać, zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
  3. Na patelni rozgrzać olej. Wrzucić cebulę, dodać pół łyżeczki soli. Smażyć na niewielkim ogniu, pozwalając, aby cebula ładnie się zeszkliła.
  4. Dodać jabłko, majeranek i przepuszczony przez praskę czosnek. Doprawić całość pieprzem, smażyć razem cały czas mieszając ok. 5 minut.
  5. Na koniec dodać fasolę i jeszcze chwilę razem przesmażyć.
  6. Całość zmiksować za pomocą ręcznego blendera lub przepuścić przez maszynkę do mięsa.
  7. Masę przełożyć do przygotowanej formy. Wstawić do piekarnika i piec ok. 45 minut.
  8. Następnie wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego wystygnięcia.
  9. Podważyć lekko boki pasztetu i wyłożyć go na talerz.

avatar Beata Lipov

Dziennikarka, zawodowo piszę i fotografuję. Na zamówienie urządzam wnętrza, przeprowadzam metamorfozy, robię coś z niczego, inspiruję i motywuję kobiety, prowadzę warsztaty kulinarne, craftowe i fotograficzne. Założyłam i niezmiennie z przyjemnością piszę blog Lawendowy Dom.

Zapraszam

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zgadzam się z Martą, kiedyś często tu zaglądałam, ale ta wszechobecna reklama mnie zniechęciła. Teraz po długiej przerwie jestem znowu i niestety nic się nie zmieniło, szkoda bo ładnie Beatko ją prowadzisz, radosna grafika, świetne zdjęcia, przepisy itp. Pozdrawiam!

Pasztet zrobilam z bialej, ugotowanej do bardzo miekkiej ;) miekkosci fasoli oraz dodalam odrobine zmielonej czerwonej cebuli, upieczony udekorowalam swieza natka pietruszki. Wyszedl pyszny, pieknie sie prezentowal na zielonej salacie :)
Tak wiec polecam Wam ten prosty i szybki przepis Pani Beaty, warto sprobowac :)