Dekoracje | Dom i ogród

Pomysł na jesienną dekorację drzwi wejściowych

Pomysł na jesienną dekorację drzwi wejściowych zaczerpnęłam prosto z natury. Początkowo planowałam kolory stonowane i eleganckie monochromatyczne zestawienia. Jednak zerkając na ogród tryskający wciąż pełną paletą nasyconych barw, uznałam, że takiej właśnie pełnej przepychu palety chcę użyć także w mojej realizacji.

Pomysł na jesienną dekorację drzwi – paleta barw

Dzisiejszy dzień rozpieszczał słońcem, ciepłem i tą unikalną aurą końca lata. I choć do kalendarzowej jesieni mamy jeszcze kilkanaście dni, to na trawniku przybywa coraz więcej liści, które opadają z drzew, w warzywniku dojrzewają dynie, a na targu zachwyca bogactwo kolorów i faktur.

Jesień to kolory nasycone, dojrzałe, soczyste. Odcienie różu i fioletu znajdziesz we wrzosach i astrach. Od delikatnych różów, do nasyconej purpury. Trudno wyobrazić sobie jesień bez czerwonych korali jarzębiny. Takie wyraziste barwy dobrze współgrają z zielenią zabarwioną kroplą żółtego. Aby nieco uspokoić moją paletę, uzupełniłam ją neutralną bielą dyń i wrzosów.

Mocny akcent

Drzwi wejściowe w kolorze ognistej czerwieni to najmocniejszy akcent kolorystyczny w naszym domu. Reszta jest stonowana, utrzymana w chłodnych odcieniach bieli, szarości z elementami czerni i naturalnego drewna. Czerwone drzwi to nasz znak rozpoznawczy. Dekoruję je własnoręcznie wykonanymi wiankami. Bazę do wianka wykonałam z druta uformowanego w okrąg i owiniętego wierzbowymi gałązkami. Z jarzębiny i tui przygotowałam dziewięć niewielkich bukietów, związanych giętkim drutem florystycznym.

Tym samym drutem przymocowałam dekorację do podstawy wianka. Całość udekorowałam wstążkami i zawiesiłam na drzwiach. Jarzębina pojawia się też jako akcent kolorystyczny w donicach z roślinami.

Coś na ochłodę

Taki mocny akcent wymaga kontrapunktu, który go zrównoważy. Postanowiłam do mojej dekoracji poza wyrazistymi odcieniami purpury, różu i zieleni dodać nieco chłodnej bieli. Dlatego pojawiło się kilka donic białych wrzosów i białe dynie.

Efekt końcowy

Wejście do domu to miejsce, który można ozdabiać na wiele sposobów. Ładna (i czysta) wycieraczka, pojemniki z roślinami, prosta dekoracja powieszona na drzwiach sprawią, że każdy gość przekraczający próg naszego domu będzie się czuł wyjątkowo. Ja również za każdym razem, gdy wracam do domu i widzę moje rośliny i dekoracje, czuję się fantastycznie.

avatar Beata Lipov

Dziennikarka, zawodowo piszę i fotografuję. Na zamówienie urządzam wnętrza, przeprowadzam metamorfozy, robię coś z niczego, inspiruję i motywuję kobiety, prowadzę warsztaty kulinarne, craftowe i fotograficzne. Założyłam i niezmiennie z przyjemnością piszę blog Lawendowy Dom.

Zapraszam

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pani Beato bardzo ciepłe i miłe wrażenie Pani wejścia do domu. Rzeczywiście wskazuje na to że szczęście jest domowej roboty😀🍁🌸

Część pochodzi z mojej uprawy, a resztę kupiłam w Dyniowym ZAKĄTKU. BARDZO POLECAM. Właścicielka pomocna i przemiła. Wysyła dynie paczkomatem