Domowa nutella. Komu sznurek?

17 listopada 2011, 08:43 | Desery Dla dzieci Kuchnia Przepisy Wegetariańskie | 151
Domowa nutella. Komu sznurek?

Przemyślałam to sobie. Przebadałam temat. Chciałam prostych, nieprzetworzonych składników i spektakularnego efektu. Czy to wogóle da się połączyć? No bo przecież po to są właśnie te ulepszacze, wygładzacze i nabłyszczacze, żeby było lepiej. I ładniej. I smaczniej, niż stworzyła to natura.

No to mam orzechy, laskowe w łupinach, co to trzeba połupać dziadkiem, obrać i pozbierać łupiny, które rozprysły się po całym domu. I cukier, mleko, gorzkie kakao i trochę oleju. Prosta sprawa.

Domowa nutella

300 g orzechów laskowych
60 g kakao
60 g brązowego cukru
80 ml oleju
100 ml mleka

Piekarnik nagrzać do 150 st.C. Orzechy wysypać na blachę i wstawić do piekarnika na ok. 15-17 minut. Powinny się lekko przypiec, przyjemnie pachnieć, a brązowa skórka będzie z nich łatwo schodzić. Ja zawijam je w kuchenną ścierkę i turlam po placie, dociskając dłonią. Oczywiście nie starcza mi cierpliwości, żeby pozbawić w ten sposób skórki wszystkie orzechy, trochę zawsze zostaje. Teraz faza decydująca. Orzechy wsypać do blendera i miksować pulsacyjnie, zaczynając od niskich obrotów i powoli je zwiększając. To prawdziwa próba dla kuchennego sprzętu, trzeba to robić z wyczuciem, żeby nie spalić silnika. Gdy orzechy są bardzo drobno zmielone, dodać olej i kakao. Miksować, wlewając stopniowo zagotowane wcześniej mleko. Od ilości mleka zależy gęstość kremu. Jeśli wydaje się Wam, że jest za gęsty, dodajcie jeszcze trochę.

W tej fazie krem jest lekko grudkowaty. Można go zostawić w tej formie, lub przetrzeć przez gęste sitko. Przecieranie zabrało mi jakieś 6 minut, dało oczekiwany efekt gładkiej masy, ale powiem Wam w zaufaniu, że więcej tego nie powtórzę. Wolę wersję szorstką, z wyczuwalnymi maleńkimi grudkami orzechów.

Jeśli macie ochotę przygotować w domu masło orzechowe, to błyskawiczny przepis znajdziecie tutaj.

Czas na sznurek. W sklepie Marks & Spencer znalazłam takie cudo. Kupiłam dla siebie i dla Was. Solidny kłębek nauralnego sznurka (150m) na drewnianej szpulce, wyposażonej w sprytny maleńki nożyk. Do pakowania, ozdabiania, podwiązywania. Kto chętny, niech się wpisuje pod tym postem do 24 listopada.

Miłego dnia!

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

151 odpowiedzi na “Domowa nutella. Komu sznurek?”

  1. skimmia pisze:

    Ojej czyżbym była pierwsza :-)
    Oczywiście jako fanka wszystkiego co naturalne po sznureczek się ustawiam :-)
    pozdrawiam ciepło i dziękuję za przepis na ulubioną przez moich chłopców nutellę :-)

  2. aga.ocean pisze:

    Oczywiście wpisuję się po sznureczek, bo uwielbiam takie cuda :)
    pozdrawiam cieplutko i życzę dobrego dnia :)
    Aga

  3. Izuś pisze:

    Baaardzo by mi się taki przydał:)

  4. JealousJelly pisze:

    Mmm mam ochotę na tę nutellę!
    Na pewno zrobię:)
    Jeżeli chodzi o sznureczek, to bardzo przydałby się do ozdabiania i pakowania:) Jestem jak najbardziej chętna.
    pozdrawiam serdecznie

  5. Myszka pisze:

    Z chęcią przygarnę ten sznurek:)
    Naturalny sznurek i naturalna nutella:)

  6. S jak Sylwia i Szycie pisze:

    Nutella musi byc smakowita i tez wole z grudkami, no i oczywiscie ustawiam sie po sznurek ;-) Serdecznie pozdrawiam.

  7. Kamila pisze:

    Idealna bez konserwantów :)

  8. Kama pisze:

    Świetny pomysł na nutellę! Moje dzieciaki uwielbiają, na pewno wypróbuję :) a po sznurek i ja ustawiam się w kolejce :)
    Pozdrawiam!

  9. LavInArt pisze:

    Pyyychotka… A co do sznureczka to zapisuję się :)

  10. Violinowo pisze:

    Moje dzieciaki pewnie byłyby zachwycone taką Nutellą,jak znajdę chwilkę czasu to muszę wypróbować przepisik.Pozdrawiam

  11. gabraj pisze:

    Mnie też bardzo by interesował ten sznureczek na stojaczku. Po prosu cudo.Nad nutellą pomyślę.Pozdrawiam i jak zwykle podziwiam.

  12. Bożena pisze:

    Taka nutella musi być pyszna…a na sznurek też się zapisuję..pozdrawiam…

  13. chmurka pisze:

    Moja mama robi inną domową nutellę, w zasadzie to nie jest prawdziwa nutella a robi się to tak:
    smaży się powidło z brzoskwiń (można ze śliwek, ale w tym roku u nas śliwek nie było) i w ostatnim dniu smażenia dodaje się kakao i cukier, całość po dokładnym wymieszaniu ląduje w słoiczkach. Suuuper smak, przypomina mi dzieciństwo- mama dawniej często piekła drożdżowe rolady- nazywane i mnie w domu zawijakami, ich nadzienie stanowiło właśnie powidło z dodatkiem kakao i cukru, i to jest właśnie taka masa :)))

    Sznurek świetny, też jestem chętna na takie cudo :))

  14. M(aniek) pisze:

    kiedyś próbowałam zrobić taki krem ale wyszedł dziwny i zmieszałam z budyniem żeby dało sie jesc :p
    jak mnie najdzie skorzystam z tego przepisu :D
    po sznuteczek bardzo chetnie.

  15. Aśko pisze:

    chętnie przygarnę sznurek na tak bajeranckiej szpulce :)
    a nutella…mmm… ;))

  16. Asia (JedzonkoMalucha) pisze:

    Beatko, cudna ta Twoja nutella, a i zdjęcia jak zwykle rewelacyjne! :) Pozdrawiam serdecznie i także zapisuję się po sznurek…przyda się do pakowania i do różnych ciekawych stylizacji ;)

  17. Dacapo pisze:

    puk, puk, ja też chcę!!!!!!

  18. Duś pisze:

    Domowa nutella to jest coś! Co za piękne zdjęcia:)
    I ja na sznureczek chętna:)

  19. lo pisze:

    To zdjęcie ze składnikami w naczyniach jest fantastyczne. Zgadzam się, że wystarczy chwila pracy, proste składniki i mamy doskonały produkt, którego składu jesteśmy pewni. Zapraszam Cię i na moją domową nutellę (http://pistachio-lo.blogspot.com/2011/11/domowa-nutella-prosto-przyjemnie.html). A po sznurek lecę do M&S, bo jest świetny. Pozdrawiam.

  20. kasztelanka pisze:

    Sznureczek że się tak wyrażę MIODZIO! to w kwestii natury! a jeżeli chodzi o mielenie, to polecam thermomix, mieli ryż i pszenicę, to i z orzechami sobie poradzi :D

  21. ABily pisze:

    I ja jestem chętna:)

  22. morena pisze:

    Nasza rodzinka to Łasuchy więc przepis zamierzam wypróbować.Po sznureczek też chętnie stanę w kolejce bo intryguje mnie ten stojaczek z nożykiem.Renia

  23. Natalia pisze:

    Ja bardzo chętnie :)
    Pozdrawiam!

  24. polka pisze:

    I nutella cudowna i sznurek śliczny:)
    Więc, oczywiście, się zapisuję:)

  25. Anonymous pisze:

    Tak sie zastanawiam czy jakby ktos urzdzil "cukierasy" i rozdawal swoje siki w sloiku, to tez by byli chetni? Po chusteczke komu taki sznurek???

  26. Kitty pisze:

    Piękne zdjęcia, aż ślinka cieknie :) a sznurek chętnie przygarnę ;)

  27. dotblogg pisze:

    mm…domowy krem orzechowy…:)musi być pyszny!:)))
    a taki sznurek, bardzo chętnie bym przygarnęła;)
    uściski!
    J

  28. Patti pisze:

    Do ciebie jak po sznurku….. Piszę sie :)))) Patti

  29. alizee pisze:

    Brakowało mi przepisu na domową nutellę, moje małe jedzą głównie bułkę z nutellą. Oj teraz to ja im dogodzę, choć te grudki pewnie nie przejdą :(

    A po sznurek ustawiam się :))

    Pozdrowienia ślę :))

  30. plakatowka pisze:

    ooo i ja się piszę na to zasznurowanie :)

  31. Lavande pisze:

    …mnie na taki krem nie trzeba namawiać, tym bardziej cieszę się z wypróbowanego przepisu:)
    komu sznurek?
    -dla mnie może
    jeśli szczęście
    dopomoże:)

  32. Brydzia pisze:

    No oczywiście, że się piszę na ten sznureczek :)A nutella wygląda smakowicie i na pewno wkrótce się skuszę! A dziś piekę z dzieciakami maślane ciasteczka!!!
    Pozdrawiam cieplutko!

  33. Sisters4cooking pisze:

    Ja chcę, ja chcę! A nutellę domową zrobię koniecznie. Na pocieszenie dla dzieci, którym tak ciężko wstawać o tej porze roku…

  34. Kasieńka pisze:

    Zgłaszam się :) A krem wygląda bosko! Z chęcią wypróbuje :)
    Pozdrawiam serdecznie!

  35. Sisters4cooking pisze:

    Czy to mleko ma być ciepłe? Czy je ostudzić?

  36. moemagda pisze:

    Nutella wygląda pysznie… zdjęcia jak zawsze piękne! A kto by nie chciał takiego sznurka – świetny przydaś ;) Ustawiam się…
    Pozdrawiam M.

  37. słodko- słony blog pisze:

    to a tez wpisuję się po sznurek , i lecę robić nutelle pozdrawiam

  38. aga pisze:

    ja tez w kolejce jak kiedys po papier toaletowy..

  39. Anonymous pisze:

    Ja chętnie skuszę się i na nutellę i na sznurek.
    Pozdrawiam
    agas

  40. Sweet housewife pisze:

    Muszę przyznać, że jestem fanką takich prostych przepisów i użytecznych rzeczy. Oczywiście bardzo bym się ucieszyła na taki prezent ale widzę, że jest strasznie dużo chętnych którzy wpisali się przede mną. No nic. A nóż, widelec się uda?
    Pozdrawiam!

  41. florysztuka pisze:

    ja też:)))nutella do sprawdzenia:))pozdrowienia!!

  42. zauberi pisze:

    pyszna musiałabyć taka domowa nutella, bez tych wszystkich E, a sznurek świetny pomysł :)

  43. MALOWANY IMBRYCZEK pisze:

    mniam mniam ! aleś smaka narobiła! a sznurek chętnie bym przygarnęła! info dałam w pasku bocznym :)

  44. Agakakaka pisze:

    Ach nutella :)

    A sznurek extra, nie widziałam jeszcze takiego patentu :)

  45. agulek pisze:

    No pewnie,że jestem chętna :-)
    agulek.4@wp.pl

  46. Aldona pisze:

    Chyba zrobię niespodziankę dla synka i przygotuję takie smakowidło. A sznureczek…. skoro jest okazja, pewnie, że skorzystam, jak się nie uda to i tak zamierzałam takowy sobie sprawić POzdrawiam :)

  47. Anonymous pisze:

    Pyszna i piekna nutella – lepsza od ulepszaczy. I zdrowsza :))) Mniam.
    Ustawiam sie w kolejce po piekny sznureczek… i sloiczek nutelli ;)
    Pozdrawiam,
    Dorka

  48. dianuseeek pisze:

    Ależ bym chętnie spróbowała tej nutelli! ;]
    ja przed chwilą robiłam kurczaka ala stripsy z kfc ale to jednak nie ten smak o który mi chodziło :)

    Sznureczek przydałby się choćby do zawijania boczku pieczonego więc staję w kolejce. Pozdrawiam!

  49. Anonymous pisze:

    w zaprezentowanym sznurku intryguje mnie ten nożyk:-) Co do nutelli, to robię podobną, z tym że zamiast kakao i oleju dodaję rozpuszczoną deserową czekoladę – rewelacja:-) moje dziecko przepada za tym.

  50. barbaratoja pisze:

    Ten nożyk bardzo mnie zaintrygował i jeszcze szpulka i sznurek, chciałabym to wszystko;-)

  51. Miuu pisze:

    a ja tez ustawiam sie w kolejke po sznurek:) a nutelli nie zrobię bo bym całą zjadła sama:)

  52. niania Łucja pisze:

    plosić , plosić, plosić….. tak mówi moja mała podopieczna i jeszcze do tego ślicznie składa rączki :)

  53. Deilephila pisze:

    Ślinka mi pociekła po brodzie…a sznureczek poproszę:)
    Pozdrawiam

  54. Ana pisze:

    Oczywiście, że spróbuję sił:) Nutella przetestowana jakis cxzas temu – uwielbiam ją! Maslo orzechowe też, i sezamowe od niedawna…zawsze czekam na nowe przepisy w lawendowym Domu:)

  55. Tina pisze:

    Chętna! ;-)

  56. Ania pisze:

    Ja, ja Beatko chętna jestem na cudny sznureczek, a właściwie nie tyle sznureczek, co to, że od Ciebie :) To byłby zaszczyt.

  57. Al pisze:

    pewnie że chcę taki sznurek, bo a wiecznie coś pakuję, a takiego to zębami trudno targać i nożyczki nigdy nie pod ręką :)
    a na takim stojaczku z nożykiem to ho ho !

  58. dragonfly pisze:

    Sznurek bomba, zapisuję się po niego! :-) Krem kapitalny.

  59. Czarodzielnica pisze:

    Fajny sposób szczególnie na dzieci-niejadki :D Sznurek też chcę! :)

  60. Asia pisze:

    Nutelka- wygląda apetycznie a sznurek zawsze się przyda.

  61. Tonia pisze:

    domowa nutela… Na pewno ucieszyłaby pewnego małego Chłopca ;)
    Może kiedyś spróbujemy…?
    Pozdrawiam.
    Sznurek jest na prawdę piękny ! ;)

  62. Kamyczek pisze:

    Boję się troch czy mój piekarnik da wystarczający efekt, chipsy mi się niestety średnio udały, nie mam żadnych funkcji, muszę spróbować innej temperatury może… A sznurek cudowny. Piszę się :)

  63. bajowka pisze:

    Jejku jak ten krem apetycznie wygląda, domyślam się, że zapach też ma niesamowity:) Sznureczek super, przydałby się na Święta:)

  64. sylwiasil pisze:

    i ja chcę
    pozdrawiam

  65. milka pisze:

    Ja również ustawiam się po sznureczek:) Ozdobiłabym przetwory, które robiłam latem:) Pierwszy raz w życiu :D

  66. Agnieszka pisze:

    Obecna :)

  67. mlynki w kuchni pisze:

    Świetnie, taka domowa naturalna nutella! I bez konserwantów, zrobię na pewno!pozdrawiam:)

  68. Julia pisze:

    Przyznam szczerze, że nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam nutellę…może z 5 lat temu?Ale dla mnie istnieje tylko jeden słuszny sposób na jej konsumpcję- wyjadanie łyżeczką prosto ze słoika:-) A sznurek baardzo by mi się przydał!

  69. jagodaj pisze:

    ja również jestem chętna…
    pozdrawiam:))
    http://robietocolubie.blogspot.com/

  70. Majana pisze:

    Domowa nutella to musi być coś wspaniałego! :) Myslę sobie,ze mnie też smakowałaby z grudkami bardziej:)

    Pozdrowienia:)

  71. Conny's Cottage pisze:

    wooow thats fantastik!!!!

    hugs Conny

  72. Anonymous pisze:

    obwiązała bym nim kawałek świata :)
    wannapelnawody@wp.pl
    Asia

  73. Sabik pisze:

    no to ja wężykiem gęsiego po kłębuszek….:-)

  74. Kasia pisze:

    JA bym chyba chętniej tej nutelli zjadła :) a może dwa "i"? :) ale i sznurkiem nie pogardzę! Pozdrawiam!
    kwisniewskabud@gmail.com

  75. Mammamisia pisze:

    Juz tyle chetnych.Ja tez sie zglaszam.Sznurek idealny do pakowania prezsntow swiatecznych.
    Nutella wyglada smakowicie! Pozdrawiam serdecznie! Iza

  76. m_art pisze:

    Do pakowania prezentów, do ozdabiania świątecznych kartek, do przewiązywania paczuszek z ciastkami, do obwiązywania słoiczków z dżemem dyniowym i… do wiązania na nim supełków, żeby o tym wszystkim pamiętać – oczywiście, że w sznureczku po sznureczek się ustawiam :-)

  77. Martyna pisze:

    W dniu dzisiejszym, kiedy mam nieodpartą chęć "powiesić" mojego promotora, który sam nie wie czego chce i notorycznie zmienia wątki w mojej pracy (które sam wymyślił i kazał zapisać), taki sznurek to wydaje się rozwiązywać wszelkie problemy.

    Pozdrawiam,
    sfrustrowana (tylko dziś) studentka (w Dniu Studenta?!)

  78. Magda pisze:

    Chętnam na sznurek, ale jeszcze bardziej chętnam wypróbować wersję chałupniczą nutelli. Po sznurku do kłębka inspiracji ;)

  79. MałgosiaZ pisze:

    Sznurek jak zechcę się powiesić podczas pieczenia pierników gdy mi nie wyjdą :-))
    poproszę taki!

  80. joanka pisze:

    no pewnie, że ja też:)
    pozdrawiam wieczorowo
    joanka

  81. Cynthia pisze:

    Taki sznurek idzie u mnie jak woda…do ozdabiania i do jak i do bardziej praktycznych, kuchennych celów. Tak więc ustawiam się w kolejce bo doceniam jego wartość :)
    Przepis na Nutellę bardzo ciekawy, niestety u mnie takie przysmaki są zakazane, ze względu na alergię synka :(
    Pozdrawiam serdecznie.

  82. Musta pisze:

    Ooo pewnie, żem chętna! :D A nutellę uwielbiam. Szkoda tylko, że orzechy laskowe wywołują u mnie nieraz reakcję alergiczną ;)

  83. Ewitka pisze:

    ja też, ja też :)
    moja Nutella jest z miodem bez mleka – jestem zachwycona tym przepisem, minusem są tylko kalorie…

  84. Monka pisze:

    Mój mąż już zaciera ręce na myśl, że znalazłam tutaj domową nutellę i powinnam ją zrobić :-) Jest jej fanem. Ustawiam się także po sznurek:-)

  85. Mili pisze:

    To i ja po sznureczek staję, bo ida świeta i czas pakowania prezentów

    pozdrawiam Mili

  86. Anonymous pisze:

    Sama przyjemność zajrzeć do Ciebie z samego chmurnego rana. Nie doczytałam kiedy ten cukier dodać, chyba że to bez znaczenia.
    Ciepło pozdrawiam ;-)
    jolaj

  87. Płomyk pisze:

    Chętnie dam się omotać :) i prezenty świąteczne wystylizuję sznureczkiem :D! Pozdrawiam!

  88. mamaga pisze:

    Mmmm…nutella wygląda smakowicie, muszę spróbować:d
    A na sznurek mam wielką ochotę.

  89. Magduś pisze:

    Za nutellę dziękuję (jestem na diecie), natomiast sznurek do pakowania prezentów chętnie przygarnę.
    Pozdrawiam gorąco :)

  90. Kasiorka pisze:

    Wspaniały pomysł na domową nutellę i cudowny sznurek!
    Kasia

  91. vinka pisze:

    Nutella *.*
    Uwielbiam! :):)

  92. Aleksandra pisze:

    Bardzo chętnie zaopiekuje sie sznurkiem :)

  93. martu pisze:

    świetny pomysł!!!!!!!zapisuje sie na sznurek:)

  94. Anonymous pisze:

    bardzo chętnie go przygarnę:)
    Kasia timmysheep@wp.pl

  95. Kamila pisze:

    ustawiam się w kolejce, chociaż wolałabym krem ;)

  96. viriadis84 pisze:

    jedynie chciałam zapytać, jak długo można przechowywać ten krem-o ile możliwe w ogóle jest nie pochłonąć go w krótkim czasie:)

  97. Mayurri pisze:

    Chętna na sznureczek:)
    Pyszna musi być taka nutella… Mniam.
    Ja już od dawna do takiej wzdycham, ale w dalszym ciągu sama nie zrobiłam.
    Chętna na sznureczek:)

  98. Aciri pisze:

    Chętnych niesamowite ilości, ale i ja się dopiszę:)

  99. Anonymous pisze:

    Ja też się zapisuję :)

  100. MesmerizingBakes pisze:

    bardzo długo szukałam przepisu na domową, prostą nutellę. Dziękuję, że zdradziła Pani ten sekret! :)

    Również stoję w kolejce po sznureczek, który (wraz z tym wymyślnym urządzonkiem) przyda się mojej Mamie, która wyszywa samodzielnie ozdoby na choinkę : aniołki, dzwoneczki, mikołaje. Będzie za co powiesić je na choince :)

  101. Anonymous pisze:

    Wow! myślałam że to ta nutella ze śliwek bo taka gdzieś mi w oko wpadła a tu z orzeszków,super!! laskowych u mnie pod dostatkiem a i reszta składników mam..,jak tylko znajdę czas to nie omieszkam :) i również piszę się na kawałek sznurka :P:P ozdrawiam gorąco Sylwia Włodarska

  102. craftomania pisze:

    sznurek chętnie przygarnę, a gdybym nie wygraa to zjem na osłodę słoiczek nutelli, pozdrawiam magda

  103. Anonymous pisze:

    Pewnie że się wpisuję.
    Zawsze pakuję prezenty w najzwyklejszy brązowy papier, taki sznurek do przewiązania – idealny :)

  104. Karolina pisze:

    a ja sznureczka nie chcę, bo wiem, gdzie podobny sobie kupię ;P Ale przepis na nutellę sobię zachowam w pamięci

  105. Ania pisze:

    Sznureczek na pewno przydałby się ;-)) A co do nutelli – zrobiłam, ale dzieciaki tylko się skrzywiły. Niestety te grudki im przeszkadzały. Poza tym ilość kakao daje odpowiedni kolor, ale nutella jest zbyt gorzka. Dodałam o wiele więcej cukru – ponad szklankę…niestety maluchy wolą oryginalną…pakuję więc do słoików i muszę pomyśleć jak ją wykorzystać. Ciekawa jestem innych opinii.

  106. ehtak pisze:

    Ja chcę sznurek! Ja chcę! Będzie pięknie wyglądal ze złotą nitką i szarym papierem. W sam raz na opakowanie całej masy prezentów.

    ehtak

  107. Anonymous pisze:

    oj ślinka mi pociekła,takie pyszności i bez chemii.Waga orzechów już po obraniu?A sznureczek też fajowy hak wszystko u Ciebie naturalne. Pozdrawiam
    Marzena
    marzenacegielka@o2.pl

  108. Magda pisze:

    Oczywiście dołączam do zabawy :-)

  109. Anonymous pisze:

    Ja też dołączam do kolejki po sznurek
    MooMoo

  110. Mrs. Poppy pisze:

    Ja też bym chciała sznurek:) Do związywania ciasteczkowych prezentów bożonarodzeniowych będzie jak znalazł:)

  111. Agnieszka pisze:

    a ja mam pytanie, o ile już nie było odpowiedzi na nie, bo udało mi się przebrnąć przez połowę sznurkowych postów, jak przechowywać tę nutellę, ile dni wytrzyma ( oczywiście w lodówce)? dziękuję z góry za odpowiedź

  112. berrypunch pisze:

    Ja !! Też bym chciała taki sznurek ;)

  113. Katarzyna pisze:

    Ja też poproszę o sznurek, który wykorzystam do pakowania własnoręcznie wykonanych mikołajkowych prezentów ;)

  114. nie jestem z cukru pisze:

    nutella rewelacyjna, muszę spróbować, ale czasu brak tak troszkę.
    a sznurek może się przydać do pakowania prezenciorów pod choinkę!
    pozdrawiam

  115. Czarownica pisze:

    Mmmmm domowa nutella brzmi pysznie;) moze za tydzien uda mi sie zrobic;) a sznureczek super:)

  116. Beata pisze:

    Mnie! Mnie! Sznureczek dla mnie!

  117. Mruk pisze:

    ja też chcę sznurek :)
    przepis baaardzo apetyczny, a wogóle to znalazłam Twój blog dzisiaj i coś mi się wydaje, że będę tu często zaglądać

  118. gagipa pisze:

    dołączam do baaardzo długiej kolejki
    http://www.bizugagipy.blox.pl

  119. Anonymous pisze:

    Ojj długi już ten sznur po sznurek, ale i ja zawiązuję na końcu kolejki swój supełek :)
    W tym roku też robiłam z mamą domową nutellę, choć troszkę zmodyfikowaną, bo ze śliwkami – połączenie czekolady i pysznych, domowych śliwkowych konfitur, mniam :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Doris

  120. Madleine pisze:

    mmm zjadłabym taka domową nutellę :) ale moj sprzęt kuchenny chyba jest na to za słąby bo silniczek juz marudzi :)
    pozdrawiam!

  121. majka pisze:

    Nutella jest dla mnie wielkim zagrozeniem :) Tak ja lubie, ze wyjadam lyzeczka ze sloiczka. I to wlasnie zagrozenie dla moich bioder :)) Mimo to przepis sobie zapisze. W koncu raz sie zyje :)

  122. Anonymous pisze:

    Do prezentów jak znalazł! Ja bardzo chętnie :)
    Pat

  123. Beata pisze:

    Jestem na diecie i z takiej nutelli nici( a może sznurek). Ale na święta zjedzie moje dziecię – wychudzony student i dla niego na pewno wypróbuję przepis. I tu mam pytanie – jak długo można ten krem przechowywać? A na sznurek chętnie tez się zapiszę. Pozdrawiam – Beata

  124. agea pisze:

    Nutella to to co lubię, i zapewne się skuszę:)
    a sznureczek to bym bardzo, bardzo chciała mieć:)
    http://agea-happiness.blogspot.com/

  125. klaura pisze:

    Sznureczek cud :) a ja robię nutellę śliwkową tzn do powideł śliwkowych dodaję kakao gorzkie. Mój synek za nią przepada. Klaura

  126. rudanetta pisze:

    chętna i to bardzo:) rudanetta@gmail.com pozdrawiam:)

  127. Anonymous pisze:

    Świetny sznureczek, cudeńko.

    ania863@op.pl

  128. karolinusienka pisze:

    i ja dołączam do sznureczka po sznureczek :))

  129. aga pisze:

    fajny patent z tym nozykiem, takie cudenko to bym i ja chciala:)
    taka domowa nutella to napewno smakuje niebiansko:)

  130. Maddy pisze:

    A tych orzechów 300 g to w łupinkach czy bez?

  131. Zosia pisze:

    Nutella cudo, troszkę zmodyfikuję przepis, wykorzystam mleko sojowe, będzie wersja wegańska. Muszę tylko zdobyć orzechy :)

    A sznurek bardzo chętnie przygarnę. Poprzedni, który sobie kupiłam przywłaszczyły moje koty, więc nowy będzie jak znalazł :)

    Pozdrawiam!

  132. Gosia pisze:

    Ojej! Jaka długa ta kolejka :) ja też się ustawiam na końcu sznurka :)
    pozdrawiam

  133. Sepia pisze:

    Ostatni będą pierwszymi?:)…już wiem co mogłabym związać tym sznurkiem:):)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na Candy rocznicowe.
    http://www.wsepii.blogspot.com

  134. Marta F. Sitarska pisze:

    Sznurek bardzo przydatny, a i szpula wielokrotnego użytku grzechu wręcz warta. Jako wielbicielka sznurkowych splotów ustawiam się w kolejce :)

  135. Anonymous pisze:

    Konkurencja ogromna ale co tam…zapisuje się i ja w kolejce.
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wszystkie cudowności, które cieszą oczy i zmysły na tej stronie!
    Pozdrawiam! kasiabanan@yahoo.co.uk

  136. Ewa K pisze:

    właśnie odkryłam ten blog i stał się dla mnie kolejnym bardzo inspirującym ulubionym blogiem kulinarnym ;) i bynajmniej nie piszę tego wszsytkiego dla sznureczka :) hahaha ale może akurat będę mieć szczęście? jak to by nie było, nutellę trzeba będzie zrobić, mniam!

  137. ula pisze:

    I JA I JA ! sznurek fajny ale stojaczek jaki cudny :))
    dzięki za przepis na nutellę
    uściski!

  138. Gacia pisze:

    Ja również dopisuję się do listy :)
    Pozdrawiam

  139. shapeofmyheart1 pisze:

    To ja też się ustawiam w tej max długaśnej kolejce

  140. zgagi pisze:

    Wygląda smakowicie. A sznurek chętnie zaadoptuję.

  141. Ania pisze:

    Maddy pisze…

    A tych orzechów 300 g to w łupinkach czy bez?
    ****
    no przecie, że bez łupinek

  142. Anonymous pisze:

    I ja się zgłaszam po taki sznureczek… :)
    Pozdrawiam, Ania :)

    (nancy1619@wp.pl)

  143. niebieskości pisze:

    nutella wygląda smakowicie, a co najważniejsze jest naturalna. może się skuszę na wypróbowanie :) na początek przepisu :)
    a na sznurek chętnych jest sporo, ale to nic :)
    Pozdrawiam
    Agnieszka

  144. kajkosz pisze:

    Na taki sznurek to i ja się zapiszę, wszak święta idą, a prezenty w sam papier się nie zapakują:)
    Pozdrawiam

  145. scraperka pisze:

    oj ja bardzo chętna jestem na takie cudo:) jeszcze zdążyłam!:)

  146. Anonymous pisze:

    a kiedy dodać cukier? bo gdzieś się chyba schował w przepisie :)

  147. Joanna pisze:

    Ja również chętnie wypróbuję magiczny sznureczek:) Pozdrawiam cieplutko

  148. kedziorek79 pisze:

    to i ja sie ustawie , a co! a slinotok mam taki ze glowa mala! zwlaszcza ze moj maly sysak jeszcze u cyca wiec na razie ze smakowaniem musze sie jeszcze wstrzymac… Ale po sznurek staje dzielnie…:D

  149. Nutka pisze:

    Mmmmmmmmmmm……. Była Pyszna! Polecam! :)

  150. M pisze:

    ile taka nutella może stać w lodówce? ;>

  151. Bardzo dobry wpis. Także i moim zdaniem zdecydowanie lepiej jest zrobić samemu nutellę niż wykorzystywać kupną. Dość łatwo ją zrobić i pewnie jest lepsza niż ze sklepu, w USA na przykład robią ją w ten sposób http://www.open-youweb.com/how-to-make-homemade-nutella/ wydaje się szybko i bez problemu, Ale sama jeszcze nie próbowałam ale na pewno niebawem porównam przepisy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *