Tiulowa spódnica – jak ją nosić?

5 lutego 2016, 15:55 | Moda i uroda | 35
Tiulowa spódnica – jak ją nosić?

Tiulowa spódnica jest lekka jak chmurka. Spełnia marzenia małych i zupełnie dorosłych dziewczyn o byciu baletnicą lub jeśli wolisz – królewną z bajki. Jest jednak jeden maleńki problem z tiulową spódnicą – jak ją nosić, by nie wyglądać w niej jak beza? Moja tiulówka została uszyta w pracowni Fanfaronada z 6 warstw włoskiego tiulu. Jest starannie wykończona i dopracowana w każdym, najdrobniejszym szczególe. Można ją sobie zamówić w wersji long, będzie wtedy sięgała za kolano, w wersji przed kolano lub do ziemi. Do tego do wyboru masz całą gamę kolorów.

tiulowa-spodnica-fanfaronada_07

tiulowa-spodnica-fanfaronada_01

tiulowa-spodnica-fanfaronada_14

tiulowa-spodnica-fanfaronada_13

Chcąc uniknąć looku czarnego łabędzia zestawiłam moją tiulówkę z szarym, sięgającym talii sweterkiem. Do tego cieliste, mocno wycięte szpilki, biżuteryjna kopertówka, ozdobny naszyjnik i prosto spięte włosy. Tiulowa spódnica sama w sobie jest niesamowicie ozdobna. Podczas sesji na warszawskiej Saskiej Kępie nie było chyba osoby, która by na te zwoje tiulu nie rzuciła okiem. To jest spódnica, w której będziesz zwracać uwagę. To jest spódnica, w której poczujesz się królową balu, nawet, jeśli będzie to tylko skromna domówka. To jest spódnica, która pięknie pracuje gdy chodzisz. To jest spódnica, która aż się prosi o szalone tańce. Czego Ci życzę w ostatni weekend Karnawału ;)

tiulowa-spodnica-fanfaronada_06

tiulowa-spodnica-fanfaronada_04

tiulowa-spodnica-fanfaronada_10

sweter – Zara

spódnica – Fanfaronada

buty – H&M

naszyjnik – H&M

kopertówka – New Look

Ubierz się podobnie

rozkloszowana-spodnica-stylizacja

naszyjnik – Anna Field 48 zł

spódnica – Closed 249 zł

buty – Aldo 299 zł

kopertówka – Miss Selfridge 89 zł

sweter – Top Shop 111 zł

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

35 odpowiedzi na “Tiulowa spódnica – jak ją nosić?”

  1. Bozena Stroka pisze:

    Piekna Dziewczyna:-)

  2. Cudne to zdjecie z tulipanami i koronkowa torebka :* takie klimatyczne-Paris ? ;)

  3. Ela Fafka pisze:

    Spektakularnie..☺

  4. Super – czy jutro zobaczymy na żywo?

  5. Karina Marcol pisze:

    piękna stylizacja <3

  6. Powiem za moim mężem ,że na piękna ,zgrabna i sympatyczna kobieta ,nawet w worku wygląda elegancko :)) stylizacja bardzo pierwsza klasa :))

  7. Też mam taką… szaro miętową od Fanfaronady i noszę do niej niemal identyczne buty. Potwierdzam – spódnica jest super i spełnia marzenie prawie każdej kobiety aby przez chwilę poczuć się jak księżniczka.

  8. Ewa Maison pisze:

    Cudnie wygladasz kobieto!

  9. Niczym Carrie Bradshaw:))

  10. Pytanko: jak ten tiul ma się z rajstopami? Nie zahacza się, nie wyciąga nitek?

  11. pieknie wygladasz :)

  12. Dorota pisze:

    Spódnica świetna, a Ty wyglądasz bajecznie, jak Carrie z „Seksu w wielkim mieście”.

  13. Pięknie wyglądasz

  14. Wyglądasz BOSKO !!!!

  15. kocham te spodnice, mam turkusowa i mietowa za kolano. Tylko koniecznie buciki na obcasie bo inaczej bardzo pogrubia. :)

  16. śliczne szpileczki! :)

  17. Anna Pikul pisze:

    Swietna spodnica!lubie taki styl

  18. Spódnica przepiękna! Ale moim zdaniem ten sweterek do niej nie pasuje, jest zbyt casualowy.

  19. Wygladasz jak milion dolarow !!!

  20. Świeta stylizacja i jak zawsze wyglądasz mega energetyczna :) pozdrawiam

  21. Irena Gawrylo pisze:

    lawendowa Damo jesteś boska

  22. A my jeszcze we Włoszech śmiga na spacery z psem i narty:)

  23. Ewka Konewka pisze:

    stylowo i elegancko i ślicznie :)

  24. Koricja pisze:

    Super wyglądasz. Na pewno nie jak beza.pozdrawiam

  25. cudnie i bardzo kobieco!

  26. nemezis pisze:

    Spódnica piękna jednak nawet jesli jest uszyta ze sporej ilości materiału nawet jesli jest dopracowana to jej cena w fanfaronadzie przekracza możliwości przeciętnej kobiety. Może z jakies bardzo, bardzo rzadkiej okazji bym sobie pozwoliła ale ponad 3 stówki za spódnicę to bardzo dużo. Dla mnie ta spódnica to tylko inspiracja ubioru

  27. makate pisze:

    Pięknie wyglądasz! Spódnica fanfaronady jest moim marzeniem, liczę na to, że kiedyś się spełni :) Chciałabym się upewnić – ty masz na sobie spódnicę long, w takiej standardowej wersji puszystości (to znaczy nie light) – dobrze myślę? Ja zastanawiam się czy zamawiać light czy klasycznie puszystą spódnicę :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *