Domowe precle, macie ochotę?

7 marca 2011, 16:00 | Chleby i bułki Kuchnia Przepisy | 65
Domowe precle, macie ochotę?

Domowe precle kuszą wyglądem i czarują zapachem. Podoba mi się w nich wszystko. Miękkie wnętrze skryte w lekko chrupiącej skórce. Lekko zakręcony kształt i ten niesamowity, rumiany kolor. To doprawdy niesamowite, jak kilka tak prostych składników jak woda, mąka i trochę drożdży może dać początek czemuś tak smacznemu.

domowe-precle_5

Domowe precle

(na 12 sztuk)
600 g mąki
1 1/2 łyżki drożdży instant
1 łyżka cukru
łyżeczka soli
1 jajko do smarowania
3 łyżki sody

  1. Do miski wsypać mąkę, dodać drożdże, cukier, sól i dodać ok. półtorej szklanki wody.
  2. Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto, uformować je w kulę i odstawić pod przykryciem na ok. 45 minut do wyrośnięcia.
  3. Wyrośnięte ciasto podzielić na 12 porcji.
  4. Z każdej uformować wałek długości ok 50 cm, a z wałka precel.
  5. Piekarnik nagrzać do 250 st.C.
  6. Blachę do pieczenia wyłożyć nieprzywierającym papierem.
  7. W garnku zagotować półtora litra wody, dodać sodę.
  8. Wrzucać po dwa precle do wrzącej wody z sodą i gotować ok. 30 sekund.
  9. Następnie wyłowić łyżką cedzakową i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  10. Precle posmarować ubitym jajkiem.
  11. Można posypać grubą solą, sezamem lub makiem i wstawić do piekarnika na ok. 10 minut.

domowe-precle

domowe-precle_2

Precle do pogryzania, do podarowania, na spacer, do szkolnego plecaka. Bardzo lubię precle, a Wy?

domowe-precle_3

 

 

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

65 odpowiedzi na “Domowe precle, macie ochotę?”

  1. Zuza pisze:

    chętnie! poproszę najlepiej kilka. może pomogą mi przetrwać 11h na uczelni ;-)

  2. Alegria pisze:

    "JA również poproszę, dziś zacznę od chleba z mąki gryczanej ale następne będą precle :)

  3. Kubełek Smakowy pisze:

    Wspaniałe… Złociste, popękane.

    Uwielbiam je już.

  4. smacznydom pisze:

    czyli do laugenbrotchen..tylko, posypać solą i już. Bardzo lubię je jeść z masłem i z pokrojonym szczypiorkiem. Jak jestem w Niemczech często tak jem. Świeże z piekarni ..mniami:)

  5. Myszka pisze:

    Koniecznie muszę zrobić!!!

  6. Myszka pisze:

    Przepis tego nie mówi ale rozumiem, że sodę również dodajemy do ciasta?

  7. Beata Lipov pisze:

    Myszko, sodę do wody, w której gotujesz precle.

  8. Justin&Dorothy pisze:

    Są świetne… Koniecznie musimy je zrobić :P

  9. Justin&Dorothy pisze:

    Są świetne… Koniecznie musimy je zrobić :P

  10. Myszka pisze:

    Przepraszam, namieszałam, już wszystko wiem:)

  11. An-na pisze:

    Lubimy precle! i – w zasadzie – możemy upiec, przecież łatwe są! Wyobraziłam sobie duuuużo precli w koszu. Czuję się zmotywowana :)

  12. OlaCruz pisze:

    Robiłam kiedyś w podobny sposób obwarzanki. Pyszna sprawa, bardzo smaczne i cudownie chrupiące na wierzchu.

  13. Lady Aga pisze:

    Ja, ja lubię, ale niestety precle to nie w sodzie, tylko w żrącym wodorotlenku sodu się gotuje:( Nie odważę się (chyba) w domu. Takie podgotowane bywają w Lidlu, kiedyv są dni niemieckie, bawarskie czy jakieś podobne;)
    Pozdrawiam!

  14. kuchnianapolnej.blox.pl pisze:

    zdjecia mnie zaczarowały, przeczytałam na szybko sposób wyrobienia, przepisałam na kartke składniki i już idę do kuchni… i nagle cos mi nie pasuje ;) zabrakło mi w składnikach wody, która jest w sposobie wykonania :) biegnę robić!!

  15. Zaytoon pisze:

    Zakręcenie rumiane pyszności…

  16. Jswm pisze:

    och, na precle, bajgle i inne obwarzanki, zawsze mam ochotę! :)

  17. aga pisze:

    sliczne:)

  18. nobleva pisze:

    Gotowane i pieczone, ciekawa metoda. Te pęknięcia są takie apetyczne!

  19. Majana pisze:

    Oczywiście, ze mam ochotę! Pysznie wyglądają:)
    Pozdrawiam.

  20. Ania pisze:

    Przepiękne i baaaardzo smakowicie wyglądają. Musze koniecznie zrobić:)

  21. flowerek.com pisze:

    Pieknie wygladaja, sliczne pekniecia i podoba mi sie to podwojne zawiniecie. Coprawda jeden sprawdzony przepis na Laugenstangen i precle juz mam, ale chetnie wyprobuje jeszcze jedne:) Uwielbiam je :)

  22. florysztuka pisze:

    a mój synek znowu zaskoczy kolegów w szkole:)) jutro bedą gotowe:))

  23. kuchnianapolnej pisze:

    Może nie są tak piękne jak tu na zdjęciach ale zrobiłam!!!!!! jupi :)) http://kuchnianapolnej.blox.pl/2011/03/Precle.html

  24. alizee pisze:

    Narobiłaś mi takiego smaku i ochoty na upieczenie ich, że koniecznie muszę zrobić :)

    Ściskam

  25. Nina pisze:

    czy mam ochotę? co za pytanie! wiadomo :)

  26. Przypraw mnie pisze:

    Dopiero co cię odkryłam w gąszczu kulinarnych blogów i jestem zachwycona. Przepisami, zdjęciami, pomysłami…Wszystkim!
    A precli jeszcze nigdy nie robiłam. Czas to zmienić.
    Pozdrawiam
    Ania

  27. Emma pisze:

    w preclach zakochałam się, kiedy mieszkałam w Niemczech, chętnie wypróbuję Twój przepis, może mi wrócą zapomniane smaki…

  28. karolka pisze:

    Sliczne.
    Czy moge prosic o jeden?

  29. Magiczna Fabryka pisze:

    Pewnie! Wyglądają przepysznie! Trzeba spróbować.

  30. Tilianara pisze:

    Czy mam ochotę na precle? Też pytanie. Poczekaj z nimi chwilę, już biegnę po twarożek i wędzonego łososia, koperek też kupię pod drodze i już staję u Twoich drzwi :)

  31. ushii pisze:

    oj tak! tylko ciągle jeszcze tego naj, takiego jak te precelki z dzieciństwa – przepisu nie utrafiłam :) wypróbuję chętnie i Twój, może akurat :)

  32. amarantka pisze:

    Takie proste, a takie niezwykłe… precle lubię bardzo, zwłaszcza te kupowane w Niemczech :) i podgryzane podczas wędrówek po niemieckich miastach i miasteczkach…

  33. zacisze szympatart pisze:

    Właśnie je upiekłam ,z moim młodszym synem i jesteśmy zachwyceni!! Miały im jeszcze starczyćna jutro do szkoły, ale cóż począć…jużwyszły ha ha ha
    Dzięki za dzielenie się z nami tak fantastycznymi przepisami!

  34. Zielenina pisze:

    pewnie, że chcemy! Pyszne są zapiekane z masłem czosnkowym i serem, mniam :D Jak już mam wypróbowany przepis to może wreszcie zrobię własne :D

  35. bozena-1968 pisze:

    Pięknie wyglądają..

  36. wykrywacz smaku pisze:

    poprosimy, poprosimy :)

  37. misbasia pisze:

    Mamy :) Zwłaszcza na takie z sezamem :)

  38. Pani M. pisze:

    Wyglądają przepysznie.. a ja jestem taka głodna…

  39. Marta pisze:

    Zrobiłam! Wcale nie takie trudne, szybko "się zrobiły"…i pyszne!! obdarowałam rodziców, sąsiadki, bo sama jakbym zjadła wszystkie 12, to…… ;) dzięki!!!!!

  40. Beata Lipov pisze:

    Wspaniale!

  41. Anonymous pisze:

    mam pytanko:)a ile to bedzię świeżych drożdży? pozdrawiam wiola

  42. Amelia pisze:

    moje są chrupiace z zewnatrz, miękkie w środku, niestety smakują mydłem :( co zrobilam nie tak? :(

  43. nie no wyglądaja tak kusząco….muszę w najbliższym czasie upichcić :D

  44. To pierwsza wizyta za wami! Mam nadzieję, że nie ostatnia, bo miasto jest naprawdę warte zwiedzania :)

  45. Basia Zaręba pisze:

    Będąc ostatnio w Berlinie jadlam precle posmarowane maselkiem i ze szczypiorkiem, pycha…spróbuje zrobić z pani przepisu, bo ładnie wyglądają

  46. szkoda że da się raz nacisnąć Lubię TO!!!

  47. Czekam na post, bo Berlin mamy w planach. Precel bardzo apetyczny!

  48. Fooder pisze:

    … precle przed nami…

  49. Marta Korus pisze:

    Wygląda obłędnie….

  50. Spacer dla dorosłych czy z dziećmi?

  51. I spróbuję. NIE BĘDĘ MUSIALA JUZ BIEGAC DO LIDLA PO MOJE PRECELKI

  52. Kasia od Jasia pisze:

    Wlasnie zajadam precle. Sa pyszne! Zastanawiam sie co zrobic zeby byly chrupiace. Te sa lekko gumowe ale smak jest mmmm boski

  53. Beatko nie wyszły mi tak cudnie popękane, co zle zrobilam? ale pycha są

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *