Pizza bianca

21 stycznia 2011, 15:19 | Chleby i bułki Dania główne Kuchnia Przepisy | 24
Pizza bianca

Moja krótka rzymska przygoda pewnej późnej jesieni uświadomiła mi, że nic nie wiem o pizzy. Wróciłam po pięciu dniach z kilkoma centymetrami więcej w okolicach bioder i błogim nastrojem. W Rzymie poznałam między innymi pizzę bez pomidorowego sosu, co dotychczas wydawało mi się nie do pomyślenia. Taka pizza, jak nazwa wskazuje jest biała, często doprawiona jedynie solą i oliwą. U mnie propozycja z mozzarellą i słodkimi pomidorkami koktajlowymi, nie całkiem bianca, ale za to bardzo pyszna.
Przepis na ciasto znacie już dobrze, ale dla przypomnienia odsyłam tutaj.

Ciasto porcjuję i rozciągam ręcznie. Następnie układam na natłuszczonej blasze. Na cieście układam kulki mozzarelli i plasterki pomidora. Doprawiam solą gruboziarnistą i rozmarynem. Całość skrapiam oliwą. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 22 st.C na jakieś 20 minut.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

24 odpowiedzi na “Pizza bianca”

  1. Madleine pisze:

    Wyglada pysznie,mi niestety przy pierwszej probie nie wyszlo ciasto na pizee…bylo twarde i suche.Moze pora podjąc kolejną próbę ? :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie

  2. mopswkuchni pisze:

    Wygląda świetnie! Doskonałość tkwi w prostocie! Co prawda ja zrobiłam wczoraj pizze stanowczo not bianka, ale taka jąką Ty zrobiłaś na pewno jest pyszna :)
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/
    Madleine a może drożdże były niedobre albo za długo trzymałaś ciasto w piekarniku…
    Pozdrawiam

  3. kulinarne-smaki pisze:

    wręcz idealna

  4. nobleva pisze:

    Robię czasem sobie bez sosu, z oliwą, ale nie miałam pojęcia, że się bianka nazywa. Dzisiaj też robię, ciasto jeszcze rośnie. Moja będzie z pieczarkami – a mi pieczarki z pomidorami jakoś w parze nie idą, więc siłą rzeczy bez sosu pomidorowego będzie.

  5. Mona pisze:

    oh..ja uwielbiam pizze pod każdą postacią i taką też wypróbuje.. :)

  6. nobleva pisze:

    no chyba,że do tych pieczarek i pomidorów bekon

  7. Lady Aga pisze:

    Mniam, bianca to moja faworytka, bo za sosem do pizzy nie przepadam. Ja robię z mozzarellą i mascarpone plus szczypta białego pieprzu:) Ściskam:*

  8. dotblogg pisze:

    piękne zdjęcia..chętnie przygotuję taką pizzę w domu:)
    pozdrowienia!
    Just

  9. Beata Lipov pisze:

    O, biały pieprz, fajny pomysł.
    Nobleva, człowiek całe życie się uczy :)

  10. Gosze pisze:

    tamtą pizze już wielokrotnie robiłam i była pyszna, chyba tej tej spróbuję :)

  11. Zielenina pisze:

    wygląda bardzo apetycznie, wypróbuję z suszonymi pomidorami, zer świeżymi poczekam na sezon :) Piękne zdjęcia!

  12. Mammamisia pisze:

    Przepysznie wygląda ta pizza. A deseczka cudna. Domyślam się, że materiały krateczki i groszki z poprzedniego postu to paryskie. Cudne!!! Ach ach!!!

  13. emilia pisze:

    A u mnie w Toskanii ta takie pieczywo mowimy schiacciatta lub focaccia.Ale dla zrymian ponoc wszystko to pizza;)) Uwielbiam te roznice wloskie;)
    Pozdrawiam

  14. Atria C. pisze:

    O pizzy "Bianca" czytałam pierwszy raz u Jima Lahe'a w książce |"My bread", podobno to ich popisowe ciasto.. ale już nie pamiętam, dlaczego nie zrobiłam:)

    Dzięki za przypomnienie!Pozdrawiam:)

  15. Robert Gutowski pisze:

    W sam raz dla takich leni jak ja! Nie trzeba robić sosu! :)))

  16. Marta pisze:

    Ja też o pizzy dowiedziałam się więcej, niż się spodziewałam podczas mojej tegorocznej włoskiej wycieczki. Niestety również wróciłam z dodatkowymi centrymetrami nie tylko w biodrach, ale dkryłam wtedy smaki pizzy bez sera, doskonałej pizzy bianca ze świeżym rozmarynem oraz tej z karczochami. Cieszę się z Twojej wycieczki bo mi brakuje włoskich smaków i składników.

  17. Majana pisze:

    Wspaniała pizza! Uwielbiam.
    Obojętnie czy z sosem pomidorowym czy bez ;)
    Pozdrawiam Beatko:)

  18. Zaytoon pisze:

    A gdyby tak zaszaleć z beszamelem? Beszamel i mozzarella… Moja idealna pizza bianca!

    Pozdrawiam!

  19. pomylone gary pisze:

    pizza bez sosu pomidorowego??? no mnie to nadal w głowie się nie mieści :)
    a co do kilku zbędnych kilogramów, to wiosna idzie… ;)

  20. aga i kaja pisze:

    Piękna pizza i niesamowicie kusząco wygląda. Dla nas może być bez sosu, jadłyśmy już tyle wersji :)
    pozdrawiamy

  21. Karola pisze:

    super zdjęcie! (a jedzonko musiało być pyszne :) )

  22. JAGODZIANKA pisze:

    Smakowity przepis… I znów czuję głód…

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

  23. arek pisze:

    Ha, a ja juz dosc dlugo znam sie z pizza bianka. :) Ale szczegolmie lubie w grubszej wersji – jak na Kalabrii. Twoja mi o tym przypomniala – wyglada tak smacznie.

  24. Mammamisia pisze:

    Przeglądam po raz kolejny Twojego bloga i wprost nie mogę się napatrzeć na te cudowne zdjęcia. Ja zbytnio nie radzę sobie z robieniem zdjęć bo wciąż brakuje mi światła.
    Cudne są i zaglądam tu często szukając inspiracji. Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *