Domowe pączki bezglutenowe

2 lutego 2018, 22:04 | Bezglutenowe Ciasta i ciasteczka Kuchnia Przepisy | 12
Domowe pączki bezglutenowe

Bardzo udana wersja tradycyjnych pączków w wersji bezglutenowej. Miałam obawy czy pączki wyrosną i będą smaczne, ale ku mej radości udały się doskonale. U mnie w domu zajadamy je posypane jedynie cukrem pudrem, ale po usmażeniu można je też polać lukrem i udekorować skórką pomarańczową.

Domowe pączki bezglutenowe

7 żółtek

1 jajko

50 g drobnego cukru

skórka otarta z cytryny

70 g masła

250 ml mleka

500 g mąki bezglutenowej

14 g drożdży instant

łyżka spirytusu

marmolada różana

olej do smażenia

  1. Żółtka i jajko ubić z cukrem do białości. Dodać skórkę z cytryny.
  2. Masło roztopić, mleko podgrzać. Mąkę wymieszać z drożdżami.
  3. Do masy żółtkowej dodawać na przemian masło wymieszane z mlekiem oraz mąkę z drożdżami, na koniec wlać spirytus.
  4. Wyrobić gładkie ciasto. Formować pączki wielkości piłeczki pingpongowej i układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
  5. W każdej porcji ciasta zrobić wgłębienie i umieścić w nim po łyżeczce marmolady.
  6. Zaklejać ciasto i formować kulki. Posmarować z wierzchu olejem, żeby nie obeschły, przykryć ściereczką i wstawić do piekarnika nagrzanego do 30 st.C, żeby wyrosły.
  7. W dużym płaskim garnku rozgrzać olej. Smażyć pączki partiami z obu stron. Podczas smażenia olej nie powinien być zbyt gorący, gdyż pączki spalą się z wierzchu, a w środku pozostaną surowe.
  8. Usmażone wyjmować na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

12 odpowiedzi na “Domowe pączki bezglutenowe”

  1. Alina pisze:

    Mam pytanie odnośnie mąki? Jaka konkretnie? Mieszanka z bezglutenowych czy może gotowa mieszanka? One niestety często mają długi i skomplikowany skład :(

  2. Asia pisze:

    Proszę o informację o jaką mąkę bezglutenową chodzi. Pozdrawiam

  3. Bernadett pisze:

    Spirytusu zawiera gluten (dla osób które reagują na śladowe ilości glutenu to istotne ) trzeba wybrać alkohol nie zawierający glutenu. Podawanie w przepisie bezglutenowym spirytusu może uśpić czujność np. Babci ktora chce jak najlepiej dla wnokow a później jest problem.

    • Diana pisze:

      Zależy który spirytus, tak samo zależy która wódka. Spirytus z akcyzą za zwyczaj robiony jest albo ze zboża albo z skrobi ziemniaczanej warto patrzeć na akcyzę bo ona określa który spirytus jest dla nas bezpieczny, osobiście w przepisie użyłam wódki wyborowej bo jest na skrobi ziemniaczanej

  4. Przy takich pączusiach warto czasem zapomnieć o diecie :) Serdecznie pozdrawiamy – DaPietro

  5. ewa pisze:

    Mmm robisz konkurencję mojej babci :DD

  6. aga137 pisze:

    Szkoda, że znów drożdże instant, a nie świeże 😞 ale wyglądają pysznie

  7. Beata Lipov pisze:

    25 gramów drożdży świeżych = 7 gramów drożdży instant – nie ma co narzekać, wystarczy prosty przelicznik

  8. Aleksandra pisze:

    po co spirytus? czy jest niezbędny ? I jaka mąka bezglutenowa? albo jakie i w jakich proporcjach ? Pączki wyglądają obłędnie! Bardzo proszę o szybką odpowiedź!! :D

  9. Beata Lipov pisze:

    Mąka bezglutenowa uniwersalna. Spirytus zapobiega wsiąkaniu tłuszczu podczas smażenia.

  10. Aleksandra pisze:

    Szybkie pytanie! Ciasto ma być bardzo klejące ? Ciężko od tak będzie odchodziło z tego co ja już widzę u siebie

  11. Aleksandra pisze:

    Dobra, z ciastem sobie poradziłam, a kiedy dokładnie wymieszalam to natłuszczonym i rękami informowałam kulki. Eksperymentalnie kilka mniejszych i wiekszych. Wszystkie urosły, pięknie pachniały, i w ogóle surowe ciasto bardzo fajnie prorokowalo.

    Schody zaczęły się przy smażeniu bo robiłam to pierwszy raz i oleju nalałam na ok 2-3cm i nie dosięgał do połowy pączka. Chyba zbyt szybko mi się nagrzał mimo pozornej kontroli tegoż, paczki musiałam przesmażyć jeszcze raz bo mi się niedopiekly do końca. Szkoda bo przez to były ciemniejsze niżbym.chciala:-)

    Co do faktury to paczek przypomina ciasto drożdżowe, było dość gęste, ale za to mniej tłuste.

    W.kazdym razie fajny przepis, łatwy i dość tani. Dziękuję że zechciało Ci się go dla nas stworzyć.

    Napewno do niego wrócę coby poćwiczyć wysmarzanie.

    Tylko czy ta gęstość była jak u Ciebie ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *