Zapiekanka ze szparagami (bez glutenu)

23 kwietnia 2019, 14:30 | Bezglutenowe Dania główne Kuchnia Wegetariańskie | 1
Zapiekanka ze szparagami (bez glutenu)

Jestem pewna, że pokochasz ten przepis od pierwszego razu. U mnie w domu zapanowało totalne szaleństwo na tę prostą, wyjątkowo smaczną zapiekankę. Podstawą jest masa jajeczno-serowa. Dodaję do niej lekko podgotowane warzywa. W sezonie szparagowym są to oczywiście szparagi, które łączę z brokułami. Smacznego :)

Zapiekanka ze szparagami (bez glutenu)

pęczek zielonych szparagów

główka brokułów

200 g szpinaku baby

2 łyżki masła

łyżka oleju

cebula

ząbek czosnku

6 jajek

300 ml gęstego jogurtu

100 g startego parmezanu

150 g mozzarelli (użyłam wersji mini)

świeżo mielony pieprz

sól

  1. Odciąć zdrewniałe końcówki szparagów.
  2. Zielone szparagi pokroić na 5 cm kawałki. Brokuły podzielić na małe różyczki.
  3. Obgotować warzywa na półmiękko, odsączyć na sitku.
  4. Na patelni rozgrzać masło i olej. Zeszklić drobno pokrojoną cebulę i czosnek.
  5. Dodać szpinak, krótko przesmażyć, doprawić pieprzem i solą.
  6. Do miski wbić jajka, rozbić widelcem z jogurtem.
  7. Dodać parmezan, brokuły, szparagi i cebulę podsmażoną ze szpinakiem.
  8. Masę przelać do żaroodpornej formy wysmarowanej olejem.
  9. Na wierzchu ułożyć kulki mozzarelli.
  10. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 st.C z funkcją góra/dół/termoobieg.
  11. Piec 25-30 minut, aż wierzch będzie złocisty. Po przestygnięciu pokroić i podawać.

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

Jedna odpowiedź do “Zapiekanka ze szparagami (bez glutenu)”

  1. Anka pisze:

    To chyba najłatwiejsza zapiekanka, jaką w życiu widziałam. Super przepis, mega zdrowa i z nowalijek – czego chcieć więcej! Już zabieram się do szykowania. Dzięki za przepis! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *