Domowe bajgle żytnie.

4 marca 2015, 07:35 | Chleby i bułki Kuchnia Wegetariańskie | 49
Domowe bajgle żytnie.

Za zapach, którym wypełni się Wasz dom podczas pieczenia, powinni przyznawać Oscara. Są pyszne, śliczne i proste w przygotowaniu. Ja uwielbiam je z wytrawnymi dodatkami, np. z pastą z awokado i pomidorami. Polecam też wersję na słodko np. z pomarańczową marmoladą. Kto piecze ze mną?

bajgle-3

bajgle-2

Domowe bajgle żytnie

300 g mąki żytniej

200 g mąki pszennej

opakowanie drożdży instant

łyżeczka cukru

łyżeczka soli

50 ml oleju

2 łyżki miodu

białko

sezam

  1. Oba rodzaje mąki wsypać do miski, dodać drożdże, cukier i sól.
  2. Wymieszać suche składniki i przygotować 300 ml ciepłej wody wymieszanej z olejem.
  3. Cały czas mieszając wlewać stopniowo płyn.
  4. Ciasto dokładnie zagnieść, tak by wszystkie składniki się połączyły, a następnie wyrabiać przynajmniej 10 minut. Gotowe ciasto podzielić na 12 kawałków tej samej wielkości. Każdy uformować w wałeczek średnicy ok. półtora cm i skleić oba końce.
  5. Uformowane bajgle ułożyć na stolnicy lekko oprószonej mąką, przykryć ściereczką i odstawić na 30 minut do wyrośnięcia.
  6. Nagrzać piekarnik do 250 st.C. W dużym płaskim rondlu zagotować wodę, dodać do niej miód. Przygotować blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
  7. Wyrośnięte bajgle wkładać partiami do gotującej się wody.
  8. Gotować po 2 minuty z każdej strony, następnie wyławiać cedzakową łyżką i układać na blasze.
  9. Posmarować białkiem posypać sezamem i wstawić do nagrzanego piekarnika.
  10. Piec ok. 20 minut, aż się ładnie przyrumienią. Smacznego :)

bajgiel

bajgle-7

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

49 odpowiedzi na “Domowe bajgle żytnie.”

  1. Katarzyna Konior pisze:

    mniam! w podobny sposób robię obwarzanki :)

  2. magda pisze:

    dzisiaj pieke! Dzieki za przepis! :*

  3. nie ma co muszę je zrobić na weekendzie. już się nie mogę doczekać

  4. KucharzyTrzech pisze:

    Gotować?? :-) Wyglądają pieknie więc je napewno zrobię w sobotę. A czy na drugi dzień są smaczne? Pozdrawiam ciepło Hania
    http://www.kucharzytrzech.blogspot.com

  5. Agnieszka pisze:

    Może być mąka pszenna razowa? Albo pełne ziarno 3 zboża (chlebowa od Lubelli)? Chciałabym jakoś je „uzdrowić”, bo mam ogromną ochotę!

    • Lawendowy Dom pisze:

      Agnieszka, spróbuj i daj znać jak wyszło. Powinno się udać. Pozdrawiam serdecznie!

      • Agnieszka pisze:

        Dałam żytnią i pszenna razową. W smaku bez zarzutu, ale aparycję mają nieciekawą. Prawie wcale nie urosły, a do tego zbyt mocno się spiekły. 250 stopni to chyba dla nich za dużo, druga tura poszła na 220 i było lepiej. Te Twoje takie jasne, apetyczne!

  6. podejmuję wyzwanie bajglowych wypieków :)

  7. Katarzyna Gryciuk pisze:

    Upiekłam. Drugiego dnia już nie było… Dziękuję za inspirację! Pozdrawiam!

  8. Dokładnie Beatko:)aż się proszą,aby je skosztować…bardzo je lubię ,.więc sięgam po jednego:)

  9. Kinga Konior pisze:

    Witam mogą być świeże drożdże ? Jak tak to ile? Dziekije

  10. U nad lato w ogrodzie działamy pozdrowionka

  11. bajgle podbijają teraz rynek – uwielbiam je :)

  12. Korzystaj bo jutro ma byc zimno

  13. Właśnie szukałam przepisu na pieczywo żytnie. Jak zwykle spadasz mi z nieba :)

  14. Kiedy Pani zdazy zrobic takie pysznosci?:)

  15. Ile czasu zajmuje zrobienie takich bajgli od poczatku az do upieczenia ? to chyba robota na wolny weekend tak mi sie wydaje ?

    • Karo pisze:

      Mi wszystko zajęło 1,5 godziny :) Nie wyszły mi takie jak na zdjęciach niestety – chyba inna mąka. Wyszły ciemniejsze i mniej wyrosły.

  16. Ide piec ! może do rana się wyrobie :D

  17. Pati pisze:

    Idealne dla moich łasuchów!

  18. Zrobiłam dzisiaj te bajgle :) są przepyszne! jednak zmodyfikowałam nieco przepis o dodatkową mąkę, bo przy 500g mąki (dwóch rodzajów) i 300ml wody + 50ml oleju ciasto było za rzadkie i się kleiło. Następnym razem zmodyfikuję też nieco wykonanie. Zamiast wałeczków ciasto rozwałkuję na placek i bajgle powycinam foremkami. Przy wałeczkach niestety nie udało mi się zachować idealnie równych kształtów. Pozdrawiam i dziękuję za przepis! w domu pachnie jak w prawdziwej piekarni :)

  19. Jakwiosna pisze:

    A ja zamiast pszennej dodalam uniwersalny mix bezglutenowy od dorota.in i wyszly zjawiskowe! Dzieki wielkie za przepis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *