Bezglutenowe ciasto orzechowe z oliwą z oliwek

21 stycznia 2016, 11:36 | Bezglutenowe Ciasta i ciasteczka Kuchnia Wegetariańskie | 37
Bezglutenowe ciasto orzechowe z oliwą z oliwek

To doskonałe bezglutenowe ciasto orzechowe nie zawiera także laktozy. Zamiast mąki użyłam zmielonych orzechów laskowych i tu niespodzianka. Z orzechów najpierw powstało doskonałe mleko orzechowe (przepis tu), a resztę orzechowego miału wykorzystałam właśnie do tego boskiego ciasta. W przepisie pojawia się też karob, który jest mniej kalorycznym i niealergizującym zamiennikiem kakao. Ciasto jest doskonałe, wilgotne, ładnie się kroi. Jest mocno orzechowe, a w smaku przypomina mi trochę Nutellę :)

bezglutenowe-ciasto-orzechowe-przepis_06

bezglutenowe-ciasto-orzechowe-przepis_03

Bezglutenowe ciasto orzechowe

6 łyżek karobu (lub kakao)

150 ml oliwy extra virgin

3 jajka

100 g ksylitolu (lub brązowego cukru)

2 łyżki ekstraktu waniliowego (lub cukru waniliowego)

300 g mielonych orzechów laskowych (wykorzystałam orzechy pozostałe po produkcji mleka orzechowego)

1/2 łyżeczki sody

1/4 łyżeczki soli

  1. Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Piekarnik nagrzać do 180 st. C.
  3. Karob wsypać do miseczki, zalać 80 ml wrzątku, wymieszać na pastę.
  4. Oliwę, jajka, ksylitol i ekstrakt waniliowy zmiksować na puszystą, jasną, kremową masę.
  5. Zmniejszyć obroty miksera, dodać pastę z karobu, orzechy, sodę i sól.
  6. Przelać ciasto do przygotowanej formy, wstawić do nagrzanego piekarnika.
  7. Piec ok. 50 minut.
  8. Ciasto przestudzić, wyjąć z formy i odłożyć na kratkę do całkowitego ostygnięcia. Najlepiej smakuje następnego dnia :)

bezglutenowe-ciasto-orzechowe-przepis_01

bezglutenowe-ciasto-orzechowe-przepis_04

Beata Lipov

Ponoć mówią, że jestem najbardziej zakręconą 40-to latką w Polsce. Tysiąc pomysłów na minutę to moja specjalność. Gotuję, prowadzę warsztaty, biegam, wyciskam poty na siłowni, piszę książki, spotykam się z czytelnikami, motywuję dziewczyny takie jak Ty do dbania o siebie i zdrowszego, piękniejszego życia. Lawendowy Dom to także Twój dom.

Zapraszam
Beata Lipov

Komentarze

37 odpowiedzi na “Bezglutenowe ciasto orzechowe z oliwą z oliwek”

  1. Jak ta Lala pisze:

    ooo..coś dla mnie! <3

  2. Dee D. Dove pisze:

    o matko z córką! <3

  3. muszę gdzies taka kratke kupić …

  4. Ekstra! A ja zawsze miałam dylemat co zrobić z pozostałym po produkcji mleka „śrutem” ☺

  5. Czy mogą być orzechy włoskie?Nie mam laskowych, a ziiiimnooo nie wyjdę do sklepu..: )?

  6. Oj … kusisz tymi ciastami :D ale już wypróbowałam babkę orzechową ( kolejna właśnie w piekarniku – dla babci ;) ) i makowiec Twojej Mamy <3 wszyscy świąteczni goście byli zachwyceni :D DZIĘKUJĘ za przepisy :D

  7. A ja upiekłam dziś fit faworki na bal do szkoły z twojego przepisu

  8. Beata! Wymiatasz tymi przepisami. Życia mi nie wystarczy, żeby ich wszystkich spróbować

  9. monika pisze:

    Czyli jak rozumiem zamiast tych 300g zmielonych orzechów można wykorzystać pulpe pozostała po zrobieniu mleka? Czyli ta jedna szklankę?

  10. Super,ale najpierw mleko orzechowe

  11. 300 g orzechów po namoczeniu???

  12. Nie wyszedł ;( tzn wyszedł ale bardzo płaski… Tylko dodałam 100 g zmielonych orzechów i trochę mąki i kokosa

  13. Jak przerobić na wegańskie? Woda po cieciorce? Banan?

  14. co zrobić z wiórkami , które mam po produkcji mleka kokosowego ? wyrzucić ? szkoda jakoś ! :)

  15. Dzieci jedzą pisze:

    Ciasto wygląda smakowicie :)

  16. Uwielbiam Pani bloga! ☺️

  17. Olga Kopeć pisze:

    Teraz robie ciasto z kaszy jaglanej, a to orzechowe zrobie w przyszly weekend

  18. Kasia Ry pisze:

    Ciasto już stygnie… pięknie się spulchniło. Ślicznie pachnie więc i smakować będzie napewno doskonale… wątpie tylko, czy wytrzyma do jutra :P

  19. Super. Z migdałami zamiat orzechów też pewnie się uda

  20. Wypróbuję ciacho na oleju z kokosa, bo oliwa potraktowana do 180* to czysta toksyna ♡ proszę się nie gniewac:) pozdrawiam i dam znać o efekcie

  21. dolcemale pisze:

    To ciasto jest obłędne!!! Jestem zachwycona. To jest jedna z najpyszniejszych potraw jakie kiedykolwiek jadłam. Na pewno uzależniające. Gratuluję pomysłowości. Pozdrawiam szukając ostatnich okruszków ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *