Dieta | Dzieci | dzieci w kuchni | Kuchnia | Przepisy | Zupy

Jej Wysokość Dynia…








Dynia to bardzo fotogeniczna bestia. Jak na nią nie spojrzeć, zawsze wygląda dobrze. Ciepła dyniowa zupa posypana świeżo startym parmezanem to dla mnie kwintesencja jesieni. Robi się ją banalnie prosto. Do garnka wrzućcie kilka obranych i pokrojonych w kostkę (niezbyt małą) ziemniaków, do tego Jej Wysokość. Zalać to trzeba bulionem, posolić i gotować, aż warzywa zmiękną. Wtedy wrzucam ząbek czosnku, bo my czosnek lubimy nawet w deserach, miksuję wszystko na krem, przelewam na talerz, a jeszcze lepiej do miseczek. Na koniec parmezan i świeżo starty pieprz.
Na zdjęciach zupę przygotowuje Jagoda i jej brat Szymek, nasi dzielni kucharze z książki „Dzieciaki do kuchni, czyli rodzinne gotowanie”.

avatar Beata Lipov

Dziennikarka, zawodowo piszę i fotografuję. Na zamówienie urządzam wnętrza, przeprowadzam metamorfozy, robię coś z niczego, inspiruję i motywuję kobiety, prowadzę warsztaty kulinarne, craftowe i fotograficzne. Założyłam i niezmiennie z przyjemnością piszę blog Lawendowy Dom.

Zapraszam

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Lubie zupkę dyniową :) Właściwie w zeszłym roku dopiero poznałam smak dyni i się w nim zakochałam:)
Piękne zdjęcia , bardzo lubię jak dzieciaczki gotują :)
Pozdrawiam:)

Czosnek w deserach? Wow, niezwykłe fusion ;-) Ale ja kaszę gryczaną z sosem mięsnym posypywaam kiedyś cukrem, więc wszystko jest możliwe.
Pozdrawiam ciepło :)